SEARCH SITE BY TYPING (ESC TO CLOSE)

Skip to Content

Klasyczny podział organizacji:

  • Częściowa (organizujemy jeden bądź kilka wybranych przez Parę elementów)
  • Kompleksowa (organizujemy wesele od A do Z – od sali po koordynację w dniu ślubu)

To, że oferta jest spersonalizowana i dopasowana do Waszych potrzeb jest jasne – każde wesele to zupełnie inna bajka, więc musimy podejść do Waszej bajki w odpowiedni sposób.

Najczęściej zadawane pytania:

Decyzja zawsze leży po stronie Pary. Chyba, że powiecie mi „wybierz za nas, chcemy mieć niespodziankę” – ale z doświadczenia wiem, że raczej wolicie trzymać rękę na pulsie i w tych najważniejszych kwestiach nie ma mowy o niespodziankach. To oczywiste, nie wyobrażam sobie wybrać za Was zespół czy florystkę. To Wasza decyzja.

Po pierwsze na podstawie Waszych preferencji – zanim przedstawię Wam usługodawców, muszę wiedzieć, czego potrzebujecie i oczekujecie od danej osoby.

Po drugie usługodawcy są sprawdzani przez nas pod różnym kątem, na wiele sposobów i w wielu miejscach. Ceny + dodatkowe koszty, styl pracy + styl wykonanej usługi, atrakcyjność oferty + elastyczność względem klienta, doświadczenie + nowoczesność itd. Itp.

To zależy od tego, który wariant naszej oferty wybierzecie.

  • Umowy między usługodawcami, a Wami.
  • Umowy między usługodawcami, a naszą Agencją.

Różnica jest oczywista – w pierwszym wariancie to Wy podpisujecie umowy, choć nie musi się to wiązać z jeżdżeniem do usługodawców (umowy internetowe). Wybierając drugi wariant kwestie umów powierzacie mnie (wybór usługodawców i sposób wykonania usługi to niezmiennie Wasza decyzja).

Ustalanie szczegółów nie zawsze musi się wiązać z jeżdżeniem. W wielu przypadkach kontakt telefoniczny oraz internetowy są wystarczające, jednak ja jestem z tych, co wolą sprawdzić na własne oczy. W tej kwestii wszystko zależy od Was, – czy jeździmy razem, czy ja sama, czy Wy sami, czy nikt – to Wasz wybór.

Jak najbardziej. Jeśli nie wiecie, jak ma wyglądać Wasza sala, nie macie pomysłu lub nie wiecie, jak go wdrożyć w życie – po to macie nas. Razem ustalimy koncepcje, tematykę, kolorystykę, która najbardziej odpowiada Waszym gustom i oczekiwaniom.

Nie jest to jednak kwestia na jedno spotkanie – wiem, że chcielibyście, abym od razu przedstawiła Wam szczegółową wizję dekoracji sali, jednak wszystko w swoim czasie. Sama sala nadaje już pewien charakter, więc najpierw należy ją zobaczyć, poznać Wasze wyobrażenia o tym miejscu, określić budżet i stopniowo działać.

Oczywiście, że nie. Początek naszej współpracy to trzy podstawowe kroki – umowa, budżet, terminarz. I to ostatnie jest kluczowe w całym procesie organizacji.

Często jesteście przerażeni, gdy słyszycie o terminarzu planowania ślubu, w którym cały rok jest pełen spotkań, wyborów, umów itd. Nie z nami. Terminarze, które przygotowujemy są proste, przejrzyste i logiczne – pozwalają zorganizować wszystko w odpowiednim czasie (ze sporym zapasem), jednocześnie dając odetchnąć w całym tym szaleństwie przygotowań.

Niezależnie od tego, jaki macie budżet, rozplanowujemy go tak, aby nie został przekroczony, uwzględniając już przy tym nasze zatrudnienie. 40, 80, czy 160 tysięcy – Twój budżet z góry wyznacza mi pewne granice i trzymanie się go to dla mnie priorytet.

Słyszeliście już pewnie, że Weeding Planner pozwala w pewien sposób zaoszczędzić na innych ślubnych wydatkach – zastanawiacie się jak?

  • Przykład 1: Odpowiednie rozplanowanie zadań pozwala na załatwienie kilku spraw jednego dnia – oszczędność czasu oraz pieniędzy. Wy też tak możecie – oczywiście, ale Wy macie swoją pracę, która często po prostu nie pozwala na jeżdżenie w wiele miejsc od świtu do zmierzchu.
  • Przykład 2: Fotograf jest atrakcyjny cenowo, ma dobre opinie – bierzecie! Jednak w trakcie okazuje się, że chcielibyście więcej zdjęć, a to kosmiczne dopłaty, o których nie pomyśleliście, że chcielibyście też album dla rodziców, ale ten wariant jest bardzo drogi. Nagle z atrakcyjnej oferty, mamy całkiem spory koszt.
  • Przykład 3: Masz ślub w lipcu – lato, więc sezon kwiatowy w pełni – masz wybór! Peonie są boskie i dekoracja z tych kwiatów będzie strzałem w dziesiątkę. A po wszystkim dostajesz kolosalny rachunek, ponieważ peonie owszem były, ale sprowadzane z zagranicy, ponieważ w Polsce rosną tylko od maja do czerwca. Jeden miesiąc, a czujemy różnicę w portfelu.

Rozumiecie o czym mówię? Drobne niedociągnięcia, niedomówienia, czy zwykły brak możliwości ze względu na czas. Choćbyście byli uważni, skrupulatni i poświęcali temu bardzo dużo czasu – organizacja oraz sam dzień ślubu to dynamika, zmiany, ciągłe wrażenia, emocje i mnóstwo energii!

Napisz do mnie, a pomogę Ci spełnić Twoje ślubne marzenie!

Napisz wiadomość
to-topto-top
Realizacja: WEBKOMP.PL